Basiu skąd u Ciebie taka nagła dbałość o temat i zakres wątków. Jeszcze nie tak dawno temu Krym lokalizowałaś w Beskidach Wschodnich zdaje mi się i do teraz nic z tym nie zrobiłaś.

A propo mostków i mosteczków, ławek i poręczy, płotków i balustrad to w lasach coraz mniej ich powstaje i pewnie tendencje się utrzymają. Pal licho jeszcze jak coś jest z drewna ogrągłego wyrobionego powiedzmy na miejscu lub kamienia. Najgorsze są koszmarki stalowo-plastikowe, bo im czas długo pozwala na rażenie w oczy.