Strona 3 z 22 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 13 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 21 do 30 z 232

Wątek: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

Mieszany widok

  1. #1
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Andrzeju,
    przypomnij sobie naszą wycieczkę do Ruskiego, albo na Dydiową grzbietem Jeleniowatego. A teraz wyobraź sobie, że przez San na wysokości Chmielu jest most i wycięte chaszcze, i każdy może tam wejść. Jest różnica?
    Teraz na Brenzberg będzie mógł wejść każdy, a za chwilę położą asfalt na Dydiową i na miejscu chatki zrobią duży parking. Coraz mniej jest "dzikich" Bieszczadów. Chyba lepiej pieniądze, które idą na tego typu inwestycje przeznaczyć np. na Magurycza.

  2. #2

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Cytat Zamieszczone przez Piskal Zobacz posta
    wyobraź sobie, że przez San na wysokości Chmielu jest most i wycięte chaszcze, i każdy może tam wejść. (...)
    za chwilę położą asfalt na Dydiową i na miejscu chatki zrobią duży parking.
    Piskal, masz dużą wyobraźnię. To są hipotezy czysto teoretyczne.

    Zakładając ten wątek chcę poznać argumenty tych, którym przeszkadzają te "mostki, kładki, barierki, schodki". Dlatego nieraz zadaję prowokacyjne pytania.

  3. #3
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Łódź
    Postów
    34

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Może hipotezy są i teoretyczne, ale na Dydiowej widziałem ekipę mierniczych, która cosik mierzyła.Ciekawe pod co? A na łąkach pracowało dwóch kosiarzy, pracowicie je wykaszających podkaszarkami .Hałas od tego był znaczny.Chwała Bogu, droga jest w tak fatalnym stanie, że żaden samochód terenowy tamtędy nie przejedzie.
    A co do meritum wątku,to akurat takie ułatwienia w dostępie do miejsc historycznych, związanych z jakimiś szczególnymi wydarzeniami ,są uzasadnione.
    Zresztą,po roku gdy drewno zciemnieje,ścieżki zarosną,to przyroda z powrotem obejmie we władanie ten teren.

  4. #4
    Bieszczadnik Awatar Misieg
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Kraśnik/Rzeszów/Lesko
    Postów
    625

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Co do budowy kładek, mostów, barierek itp... jestem za tym by budować takie konstrukcje z umiarem, w miejscach już "bezpowrotnie straconych" typu Połoniny: Caryńska i Wetlińska, Halicz, Szeroki, Tarnica..Na dobrą sprawę, na każdym z tych miejsc powinien stać strażnik z wiatrówką i strzelać do stonki schodzącej z szlaku. To co się dzieje na Tarnicy w okresie wakacyjnym jest nie do opisania, chałupy welcome to... postawili barierki by całe to tałatajstwo się nie rozchodziło po szczycie i nic! Kto był ten wie..Szczyt stracony, dla własnej przyjemności w okresie wakacyjnym już tam nie pójdę. Zejście z Rawek do Ustrzyk na tych podestach jest dla mnie problematycznie, za każdym razem kiedy tamtędy schodzę kilkakrotnie wywijam piruety na śliskich deskach ( i to wcale nie z nadmiaru napojów rozweselających). Rozumiem, ok, trzeba budować takie konstrukcje, bo ludzi coraz więcej (niestety) i jakoś trzeba ich "kontrolować." Sprawa Branzberga... miejsce tragiczne, które na stałe powinno wejść do świadomości ludzkiej.... Czy jednak pójdą tam te autobusy wycieczek jak na połoniny? Nie.. w to miejsce pójdą, a przynajmniej w większej mierze ludzie szukający w tych górach czegoś innego, im do szczęścia nie są konieczne te wszystkie mostki i szlaki. To że, ktoś zwrócił na to miejsce uwagę - bardzo dobrze! Niech ludzie się dowiedzą co stało się z kilkudziesięcioma naszymi rodakami. Niech postawią tam krzyż, czy inną tablicę upamiętniającą. Zawsze mówi się o masakrze w Baligrodzie, czy z drugiej strony w Terce, o Branzbergu było cicho. To, że Branzberg, jako miejsce mordu, powinno być ogólnie znane jest bezsprzeczną prawdą. To że można będzie tam dotrzeć bez chaszczowania nie jest problemem (zawsze można pójść tam inną drogą), to że upamiętnia się to miejsce nie jest problemem Co więcej, to że buduje się tam mostek też nie jest problemem, w końcu ile osób wybierze Branzberg zamiast połonin? Nie ma co demonizować, z kładkami czy bez wielu tam nie pójdzie, a przynajmniej pójdą tam Ci, którzy prędzej czy później by tam dotarli.

  5. #5
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    już widzę jak tłumy pań w szpilkach i panów w klapkach lecą w kierunku na Brenzberg bo dowiadują się, że zbudowali tam mostek i odkrzaczyli jakieś ruiny...
    czasami przy czytaniu niektórych postów z serii "jakie to Bieszczady były dzikie a jakie nie są dzikie teraz" to czasami mam wrażenie, że ta zabawa w "dzikie chaszcze" to tak jak zabawa małych chłopców - jest chodnik ale wlezą na murek bo to przecież taaaaakie nieeebezpieczne i ekscytujące.
    a tu pewnie niejeden "wytrawny turysta" stanie przed mostkiem i marszcząc czoło z okrzykiem "gupi mostek, gupi Brenzberg" na znak buntu wlezie w pokrzywy albo chociaż pogrzebie butem w wodzie.

    a jak była tam leśniczówka to mostek jakiś był czy nie?

    mi wszelkie mostki i kładki na bieszczadzkich "poticzkach" od dzieciństwa kojarzą się i dziko i klimatycznie a poręcze i barierki często też tam były...

  6. #6
    Fotografik Roku 2010
    Fotografik Roku 2009
    Fotografik Roku 2008

    Awatar bartolomeo
    Na forum od
    07.2005
    Postów
    4,304

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    zabawa w "dzikie chaszcze" to tak jak zabawa małych chłopców - jest chodnik ale wlezą na murek bo to przecież taaaaakie nieeebezpieczne i ekscytujące.
    Asiu, czy całe to jeżdżenie w góry nie jest przypadkiem takim "łażeniem po murku"? Daje radość, satysfakcję, bywa ekscytujące a tak z boku patrząc jest zupełnie bez sensu. Przecież obok biegnie chodnik... przepraszam: wygodna, asfaltowa droga.
    Czterech panów B.

  7. #7
    Bieszczadnik Awatar dziabka1
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    warszawa
    Postów
    879

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Cytat Zamieszczone przez bmiller Zobacz posta
    Asiu, czy całe to jeżdżenie w góry nie jest przypadkiem takim "łażeniem po murku"? Daje radość, satysfakcję, bywa ekscytujące a tak z boku patrząc jest zupełnie bez sensu. Przecież obok biegnie chodnik... przepraszam: wygodna, asfaltowa droga.
    Wiesz Bartku. Trochę obok tematu.
    Tak analogia mi się pcha z literatury. W książce Jana Długosza, w opowiadaniu "Twarz Szchary" jest taki człowiek - Jan Surdel. I on, po wyczerpującej wspinaczce na Szcharę właśnie nagle wybucha - "do du... z tym całym alpinizmem! Człowiek jest mokry, głodny, boi się! A teraz u mnie w domu jest tak pięknie, leżałbym na trawie w sadzie, jadłbym śliwki, palił papierosiki! Ostatni raz jadę, mówię wam, ostatni!".
    Dlatego właśnie trzeba szybko gasić te przejawy rozsądku, które mówią, ze te wyjazdy w góry to głupie są...

  8. #8
    Literat Roku 2013

    Awatar trzykropkiinicwiecej
    Na forum od
    04.2007
    Rodem z
    Nigdziebądź nad Osławą
    Postów
    1,841

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Cytat Zamieszczone przez dziabka1 Zobacz posta
    Wiesz Bartku. Trochę obok tematu.
    Tak analogia mi się pcha z literatury. W książce Jana Długosza, w opowiadaniu "Twarz Szchary" jest taki człowiek - Jan Surdel. I on, po wyczerpującej wspinaczce na Szcharę właśnie nagle wybucha - "do du... z tym całym alpinizmem! Człowiek jest mokry, głodny, boi się! A teraz u mnie w domu jest tak pięknie, leżałbym na trawie w sadzie, jadłbym śliwki, palił papierosiki! Ostatni raz jadę, mówię wam, ostatni!".
    Dlatego właśnie trzeba szybko gasić te przejawy rozsądku, które mówią, ze te wyjazdy w góry to głupie są...
    ..a ja bym ich nie gasił Madziu... tylko pozwolił niech opętają, szaleństwo to jedyne co mam i pachnie Prawdą...

    Tymczasem niech budują schody na Wetlińską, np. ruchome...

  9. #9
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Cytat Zamieszczone przez bmiller Zobacz posta
    Asiu, czy to całe jeżdżenie w góry nie jest przypadkiem takim "łażeniem po murku"? Daje radość, satysfakcję, bywa ekscytujące a tak z boku patrząc jest zupełnie bez sensu. Przecież obok biegnie chodnik... przepraszam: wygodna, asfaltowa droga.
    Właśnie Bartku o to mi chodzi, że „bieszczadowanie” to właśnie chodzenie po murku pomimo chodnika a nie zdobywanie „dzikiego wschodu”, którego nie ma i pewnie nigdy tak naprawdę nie było (no chyba, że przed obwodnicą – w to mogę uwierzyć). Mój lekki uśmiech z lekkim przytykiem wywołują nie Ci, którzy wielką radość czerpią z łażenia po tym murku i spadania z niego, pomimo istnienia chodnika ale Ci, którzy zaklinają rzeczywistość i twierdzą, że jeszcze dwa tygodnie wcześniej był tylko murek bez chodnika, a nawet, że wcale nie było murku…
    Sama po tym murku łażę z wielką radością i ciągłym niedosytem ale nie obrażam się kiedy nagle „dziki murek” się skończy i pojawi się kładka na jakimś strumyku albo na ścieżce – tam gdzie błoto – pojawi się nagle kawałek drewna po którym można przejść dalej bez nurzania się w błocie. Bo tak naprawdę – dlaczego to komuś przeszkadza w nawet najdzikszym chaszczowaniu? Staram się zrozumieć ale nie rozumiem. Przecież odkąd są ludzie w Bieszczadach to i kładki i mostki i drewniane bele tam gdzie błoto kładli.
    Osobną sprawą są te poręcze i ławki na szczytach – dla mnie koszmar ale wyłącznie dlatego – że są kompletnie nie na miejscu i są wymysłem dzisiejszym – z jednej strony dla turystów a z drugiej strony – przeciw turystom.
    A najbardziej ze wszystkiego mierzi mnie nieodmiennie dzielenie turystów na „lepszych - chaszczowych” i „gorszych-solinowych”
    Moja mama pod koniec lat 60-tych pracowała kilka sezonów w nieistniejącym już pewnym przybytku turystycznym w Dołżycy. I z tego co ona mówi to w tamtych czasach wszyscy potrafili jakoś ze sobą rozmawiać – plecakowiec z górnikiem co to pierwszy raz w Bieszczadach, nawiedzony student z panią w szpilkach, a pani w szpilkach z miejscowym „niebieskim ptakiem’. I tak mi się wydaje, że dzisiaj tego kolorytu nie ma. Są dwa obozy – turyści „nieprawdziwi-solinowi” i „prawdziwi-chaszczowi”, przy czym pierwsi pewnie nawet nie wiedzą o istnieniu drugich a drudzy spluwają z obrzydzeniem na widok pierwszych. Dla mnie to smutne trochę i sztuczne - bardziej niż te wszystkie mostki i barierki. Najpiękniejsze miejsca zobaczyłam „pomimo” i „pomiędzy” a najciekawsze historie usłyszałam od ludzi, od których nie spodziewałam się ich usłyszeć.

    I myślę, że Bieszczady przetrwają nawet jak wszyscy „prawdziwi” obrażą się na mostki i wyjadą na Ukrainę…

    No to takie moje skromne zdanie, przy którym pozostanę ale do którego nikogo nie zamierzam przekonywać.

    Pozdrawiam oczywiście wszystkich

  10. #10

    Domyślnie Odp: Czy budować mostki, kładki, barierki, schodki?

    Cytat Zamieszczone przez asia999 Zobacz posta
    Sama po tym murku łażę z wielką radością i ciągłym niedosytem ale nie obrażam się kiedy nagle „dziki murek” się skończy i pojawi się kładka na jakimś strumyku albo na ścieżce – tam gdzie błoto – pojawi się nagle kawałek drewna po którym można przejść dalej bez nurzania się w błocie. Bo tak naprawdę – dlaczego to komuś przeszkadza w nawet najdzikszym chaszczowaniu? Staram się zrozumieć ale nie rozumiem.
    Asiu, też chciałbym zrozumieć dlaczego to komuś przeszkadza. Po to założyłem ten wątek.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Czy Wetlina czy Ustrzyki ?
    Przez staszek2800 w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 04-07-2013, 18:59
  2. Mostki bieszczadzkie
    Przez asia999 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 06-11-2012, 15:08
  3. Kładki nad Sanem w rejonie Chotyńca
    Przez Basia Z. w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 18-03-2010, 22:38
  4. Czy sklep w Mikowie jest czynny cały rok czy sezonowo ?
    Przez Doczu w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 21-05-2006, 20:48

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •