Założyłem osobny wątek, nie aby dyskutować o tym konkretnym ("tajemniczym" wg coshoo) miejscu, ale o tym czy ogólnie budowanie w Bieszczadach mostków, kładek, barierek, schodków jest zjawiskiem pozytywnym czy nie.
Założyłem osobny wątek, nie aby dyskutować o tym konkretnym ("tajemniczym" wg coshoo) miejscu, ale o tym czy ogólnie budowanie w Bieszczadach mostków, kładek, barierek, schodków jest zjawiskiem pozytywnym czy nie.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)