Witam!

Osobiście nie obawiam się nowo powstałych kładek, mostków itp urządzeń . Po jakimś czasie przestaną tak intrygować/denerwować ,a obecnie mogą komuś ,kto nie ma ochoty na zamoczenie ,zabłocenie .... w tym pomóc (no są takie osoby np moja małżonka) .

Był sobie kiedyś podobny mostek nad potoczkiem , przechodził po nim pewien "turysta" i pech chciał ,poślizgnął się (po deszczu było) i złamał nogę . Zaskarżył właściciela mostku/kładki o odszkodowanie (wpadł na taki wspaniały pomysł, a co ?). W efekcie tego incydentu na terenie tego nadleśnictwa (bo ono było właścicielem pechowej kładki) zlikwidowano wszystkie kładki ,mostki i inne udogodnienia "turystyczne".
Mostki , kładki itp są/mogą być pomocne/potrzebne , a mogą przysporzyć o ból głowy (właściciela/pomysłodawcy)..... ale na razie to spokojnie na to patrzę .

PF