Cytat Zamieszczone przez coshoo Zobacz posta
Jestem przeciwny budowaniu wszystkich tych schodków, barierek bo w górach lubię "naturalność"
Ja też. Gdy jest błoto (a jest go często sporo), to po to mam właściwe buty, żeby sobie poradzić z przejściem przez nie. Wielu jednak uczestników szlaku obchodzi to błoto rozdeptując wokół coraz więcej roślinności. W takich miejscach jestem za tym, aby zbudować mostek, bo to moim zdaniem uratuje roślinność wokół. Jeszcze raz dodam, że trzeba to robić w sposób przemyślany, bo w Bieszczadzie jest wiele takich miejsc, a wszystkiego "omostkować" nie wolno.
W takich miejscach uważam, że większość (X% ) po tym mostku przejdzie (o czym wyżej).
Jestem za jak największą naturalnością, dzikością w górach, ale patrzę na to realistycznie. NIe da się zamknąć Bieszczadów przed turystami (w cudzysłowiu czy bez).
"Mostki" oczywiście tylko na topowych trasach, bo w innych miejscach - na szlaku, czy obok - chodzą ludzie, którzy z błotem i niewygodami sobie radzą doskonale.