http://wiadomosci.ekologia.pl/srodow...ych,15847.html

Do stycznia br działały gospodarstwa pomocnicze i wpływy były przeznaczane na działalność Parków związaną z ochroną przyrody. Teraz wg nowej ustawy Parki są państwowymi osobami prawnymi.
Dzięki przekształceniu parki narodowe będą mogły osiągać przychody z różnych źródeł, zatrzymywać je, dysponować nimi oraz przeznaczać na cele ochrony przyrody i wartości kulturowych regionu. Zmiana formy organizacyjno-prawnej nie zmieni jednak zakresu zadań parków narodowych. Na zasadach przewidzianych w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej, ale z ograniczeniami wynikającymi z przepisów o ochronie środowiska, parki będą mogły prowadzić działalność gospodarczą niezwiązaną bezpośrednio z ochroną przyrody.
Kasa która szła do budżetu nie ewentualnie mogła wrócić do Parku, a musiała w jakimś stopniu wrócić bo państwo jest zobowiązane chronić przyrodę, więc do PNów szły dotacje. Są PNy w których nie ma opłat za wstęp - więc jak one by funkcjonowały bez dotacji? Pewnie, że to co szło do budżetu a to co wracało to pewnie dosć rózne kwoty były...
A inna sprawa to wynagrodzenia pracowników Parków - bo to pracownicy budżetowi i ich pensje określone są duża ilością przepisów, tabelek, regulaminów i aby je zmienić trzeba zmienić przepisy.
Jak we wcześniejszym poście napisałam - starczy nie wydawać kasy na jakieś beznadziejne udogodnienia i ograniczenia, a wydawać na utrzymanie szlaków. W Gorcach nie ma ławeczek, na Babiej nie ma ławeczek, w Tatrach nie ma ławeczek - turysta siada na czterech literach na trawie czy skale i jest OK. Cielętników też poza Biesami nie widziałam - a powodują ogromną erozję gleby - bo ograniczają ruch turystyczny do wąskiego pasa - nie ma trawy, byle deszcz się wcina w glebę na Szeroki Wierch pełno korzeni jest już na wierzchu. Bez cielętników ludzie szli by szerzej, ale szlak nie byłby tak niszczony. A kto chce i tak odejdzie od barierek (np. zejście z Małej Rawki - przy nawet niedużej wilgotności podłoża nie ma opcji iść wzdłuż barierki bez ślizgania się).
Inne PNy potrafią gospodarować kasą którą mają, może pora żeby BdPN nauczył się czegoś od nich, a nie umieszczał takie żałosne informacje.