( kto był w drodze na Trzy Korony w Pieninach kojarzy pewną staruszkę sprzedającą na szlaku codziennie w sezonie maślankę i kompot domowej pysznej roboty właśnie u niej rok temu słyszałem a karta można?)...
ja pierdziuuu skad tacy ludzie sie biora???
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "