Nowe (dla mnie bo rok temu nie było) półcielętniki w Biesach - pierwszy las zejście z Działu do Wetliny - na fotce nie widać za bardzo, ale do kompletu są śliczne deseczkowe schodki również żółciutkie, drugi zejście szlaku żółtego z Wyżniej i czarnego z Górnej Wetlinki... Pierwszy jest przypadkiem beznadziejnym - bo jak iść tam jak liście i mokro to prosto w dół ciężko bez robienia zygzaczków, ale to pewnie po to cielętnik coby nie robić tylko rymsnąć prosto na kły. Drugi przypadek głupi bo zupełnie nie kumam po co tyle tam tego (długi jest) jak nie był rozdeptywany szlak, no ale może się turysty bidulki gubiły na skrzyżowaniu. A pomysł z żółtym... No cudnie komponuje się z krajobrazem. Ja to bym chciała różoweI pozostaje jeszcze sposób montowania - bo wbijanie kołków w korzenie drzew wydaje mi się działaniem mającym niewiele wspólnego z ochroną przyrody. Ale może tylko mi się wydaje...
111.jpg 2222.jpg


Odpowiedz z cytatem