Witam. To wlasciwie moj pierwszy wystep na forum... Wybaczcie wiec.
Od jakiegos czasu myslimy z mezem o wybraniu sie wlasnie na Ukraine. Polskie Bieszczady znamy nieco wiecej niz troche - bo jezdzimy tam od wielu lat i znamy rozne ciekawe miejsca. No i sporo czytamy na ten temat. W tym roku mielismy konkretne plany wyjazdu na Ukraine ze znajomymi, ktorzy wedruja (bardzo doswiadczeni). I wlasnie oni zasugerowali , zeby jechac wieksza grupa. Oni zasugerowali sie wiedza z przewodnikow i z prasy. Osobiscie czytalam w prasie regionalnej o zatrzymaniach w gorach polskich turystow pod jakims tam pretekstem . Lepiej wiec samemu nie jechac. Piszac o niebezpieczenstwie mam na mysli to, ze w gory nie powinno sie wybierac samemu. Samotny czlowiek w gorach jest narazony na spotkanie ze zwierzatkami, co nie zawsze jest przyjemne. Zwierzaczki zawsze lepiej wygladaja na zdjeciu w przewodniku na przyklad... Co prawda Bieszczady po stronie ukrainskiej nie sa az tak dzikie i wyludnione jak u nas, ale zawsze lepiej uwazac niz sie narazac.


Odpowiedz z cytatem