Byc moze tam gdzie byles to jest lunapark. Ja napisalam wyraznie ze nie bylam na Ukrainie. Wiesze czerpie od ludzi, ktorych dobrze znam i wiem, ze tam byli. Czytam dobre przewodniki - sprawdzone, bo turystyka zajmuje sie juz dlugo. A takze od Goprowcow i mieszkancow Bieszczad. Nie lubie opierac sie na wiedzy od przypadkowo poznanych ludzi. A wyjatkowo lubie nasze Bieszczady.
Co do zwierzat to niedowiarkom proponuje pojechac np. w maju. Jestem co roku w maju m. in. i proponuje pojsc w Carynskie lub na Rawki, albo na Magure Stposianska oraz wybrac sie na Sianki czy na Otryt. Tam mieszkaja niedziwedzie. Mozna uslyszec - na szczescie uciekaja od ludzi. Mozna zobaczyc kupi misiowe a przede wszystkim wyraznie w blocie zobaczys slady lap niedzwiedzich. Zreszta nie tylko miski sa niebezpieczne. Zmije rowniez, a ich pelno nawet w Ustrzykach Gornych.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)