E tam, rozpoznać kogos z Forum kiedy się go zna z fotografii. Ja rozpoznałam Henka, NIGDY go wcześniej nie widząc.Do dziś nie wiem jak..(donie Enricu, mozesz wrzucić gdzieś te historyczne fotki).
Ale do rzeczy - lwowskie reminiscencje poruszają czułe struny! A już "wyższe rejestry" to wspaniała uczta dla oczu. Zwłaszcza kogoś, kto tam raczej nigdy nie dotrze!


Odpowiedz z cytatem