Cergowa to dobry pomysł. Busy do Dukli praktycznie co godzinę (a są też autobusy). Wychodzisz na Cergową, schodzisz do Zawadki Rymanowskiej, potem przez Piotrusia schodzisz na Stasiane i możesz się pokusić o pójście do Barwinka. Szlak ten prowadzi przez Zyndranową dokładnie obok Muzeum Kultury Łemkowskiej. Z Barwinka, z tego co się orientuję, ok. 18 jest PKS powrotny do Krosna (ale lepiej zapytaj w informacji na dworcu w Krośnie). Wycieczka na spokojnie na conajmniej 5-6 h.
Poza sezonem, kiedy transport jest utrudniony, 10 h to trochę za mało, żeby jechać w Bieszczady niestety.
// a gdybyś został w Krośnie i się nudził, to: http://www.krosno.pl/pl/aktualnosci/...w-krosnie.html (ale już nie bezpłatnie)


Odpowiedz z cytatem