Myslałem że połącze łażenie po połoninach z przygodą.Podobno w Bieszczadach nie można się nudzic.To odpuscic Ustrzyki.????Ale chciałem wejsc na Tarnice i jakąs połonine,chyba carynska najbliżej.A potem dopiero pomyslimy gdzie znalezc zwierza,czteronogiego,nie zalatującego tanim winem.Miałem kolegę który pił wino razem z psem.Wiec w Bieszczadach może i niedzwiedzia można upic,hehehe


Odpowiedz z cytatem