Przedmowca ma z pewnoscia wiele racji. Nie znam sie na zmijach bieszczadzkich, pare dni spotkane przeze mnie gady byly w zupelnie innych gorach, i zupelnie inny gatunek.
Przedmowca ma z pewnoscia wiele racji. Nie znam sie na zmijach bieszczadzkich, pare dni spotkane przeze mnie gady byly w zupelnie innych gorach, i zupelnie inny gatunek.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)