Spałam "U Teresy" jeśli to jest "Spanko z żarełkiem". Przyjemnie, choć toaleta na dole (jedna) a schodów tak stromych dawno nie widziałam.Cenę można było nawet niższą wynegocjować. Warto wcześniej popytać.Ja np. o psa.Wyglada groźnie ale "dusza nie pies"!