dzięki WSZYSTKIM ! ...raczej ja się nie obawiam, a moja pani.
Jasne, że nie chodzi o cały plecak.....żadne tam ''dopalacze'' czy inne dopierdalacze.....
Ot, zwykłe na "pikawe " .Ale jak to lekarz, który czuje się odpowiedzialny za mnie i całą grupę !
Myślę, że moje dawniejsze doświadczenie z Krościenkiem to już przeszłość....


Odpowiedz z cytatem