i tak i nie... z jednej strony mamy w olawie sporo ćpunkow ktorzy codziennie kupuja thiocodin lun antidol w liczbie 2-3 paczki, i tak dzien w dzien.. czy zezeraja to wszystko razem i maja jakies jazdy? czy maja pokątne laboratoria gdzie przerabiaja to na jakies inne substancje? Kodeina jest metylową pochodną morfiny, wiec moze maja jakies metody "odmetylowania"?
ale z drugiej strony na ukrainie wiele lekow zawierajacych substancje silnie dzialajace i szeroko stosowane przez narkomanow jest sprzedawanych bez recepty, w jakich ilosciach sie chce... to co im jeden syropek zawadzi?
moze na ukrainie po prostu maja kodeine na jakies czarnych listach?
ja tam i thiocodin i antidol woze w swojej apteczce tylko nie w firmowym listku, jest wyłuskany i wlozony w inne opakowanie... i moga mnie....
ale tobie to w pamiec zapadlo!!!![]()



Odpowiedz z cytatem