Ja miałam w październiku 2009r. Pogoda była piękna, słoneczna i w miarę ciepła. Najważniejsze że wtedy znalazłam swoje miejsce w Bieszczadach, które dodaje mi siły i niesamowicie energetyzuje.
Ja miałam w październiku 2009r. Pogoda była piękna, słoneczna i w miarę ciepła. Najważniejsze że wtedy znalazłam swoje miejsce w Bieszczadach, które dodaje mi siły i niesamowicie energetyzuje.
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)