Miałem okazję się przekonać, że trzeba jednak mieć "wejścia" by załatwić zgodę na odwiedzenie Św. Dymitra (i nie załatwi się tego na miejscu).
Szkoda. Niestety, cerkiew nadal uwięziona.
jak probowales? z jakiej miejscowosci? z kim zalatwiac? masz moze mape dokladnego przebiegu sistiemy?
tak pytam coby moze sprobowac inaczej i nie powtarzac błędow
"ujrzałam kiedyś o świcie dwie drogi, wybrałam tą mniej uczęszczaną - cała reszta jest wynikiem tego, że ją wybrałam.. "