ponoć były plany zabetonowania Bieszczczad, mieli nawet bloki stawiać, na szczęscie natura się silniejsza okazywała, duło znaczy
ORL_4566_ponoc.jpg
ponoć były plany zabetonowania Bieszczczad, mieli nawet bloki stawiać, na szczęscie natura się silniejsza okazywała, duło znaczy
ORL_4566_ponoc.jpg
a koniki i tak swoje...
czy to zima czy wiosna.
@komisarzu ,dosiadamy i przekraczamy Balsamowy Styks ?
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
ano przekraczamy
a koniki urocze
ORL_6059koniekasine.jpg
Ostatnio edytowane przez komisaRz von Ryba ; 01-04-2011 o 16:35
Szał wiosennych porządków. Uwaga! to wciąga
Ps. Ciekawe, czy ktoś rozpozna bieszczadzkie miejsce postoju owej maszyny piorąco-sprzątającej...? ;-)
korzystam z ostatniej chwili,
funkcjonowania na forum....
otóż,
w piątek ,w zacnym towarzystwie" rzeszowiaków i wszystkich przyjaciół królika " odwiedziliśmy kraj w którym kawa z " tygielka" jest czymś naturalnym;
wtedy byłem jeszcze rycerzykiem-najemnikiem ze Śląska
w poniedziałek , podczas powrotu do ojczyzny zostałem separatystą -czy czymś takim (Śląsk od morza do morza)
więc,
w pierwszym zdaniu Grzecznie się witam ...;
a w drugim mówię Allah Akbar...
( ciemna dziura w podcaryńskiej bieli )
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Maciejko ja tam bym sie nie zdziwił gdyby sie okazało że Bazyl tam pranie robił :)
Pierogowy ja tam pamietam że w ciemnej dziurze chwilę potem rycerstwo się pojawiło i nie byli to śpiacy rycerze...
nie separatysta tylko normalnie wymaćkowany zgodnie z pradawnym obyczajem co to onegdaj...
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)