Tomku - trzy księżyce. Ganimedes i Europa się pokrywały.
jowisz.JPG
Tomku - trzy księżyce. Ganimedes i Europa się pokrywały.
jowisz.JPG
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Prawda Tomku, oj św. prawda
bartku,
raz słoneczko
a raz luna(która wprawdzie wybrała się na spacerek na druga półkulę tej nocy )
hi,hi,hi
rozumiem Twój żal,
ale staraliśmy się polaryzować odbicie różnymi szkiełkami ,które raz po raz atakowały nasze skostniałe dłonie.
w fotografii pokora jest ważniejsza niż blenda,hi,hi,hi
ale,nie narzekaj pamiętasz piotrka dwa?
w pewnym momencie zaginął bez wieści,wessała go ...
no,właśnie.
chuck norris nic tu nie poradził...
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Ale i blenda bywa pomocna: potrafi wydobyć to, co jest ukryte. Tak się pocieszam, bo już dawno się na forum przyznałem, że u mnie z pokorą słabiutko
A przy okazji: może by kiedyś w jakimś ciemnym lesie czarno-biały plener zorganizować? Wszak nadchodzi czarno-biała pora roku...
Czterech panów B.
mów, do mnie tak jeszcze
mów,
znudził mnie już plener w mojej bezświetlnej piwnicy
Z WILKA checią,
ja chętnie wezmę aparat 4/5 cala i kasety;
i szklane (profesjonalnie hi,hi,hi) filtry o róznej gradacyji i ciepłej tonacyji!!!
wszak kolorymetria nie jest nam obca---,słoneczko
jako mistrz -wskaz zagajnik, a ja sie stawię
wszak wszystko jest fotografiją
"Najlepsze miejsce na namiot .jest zawsze troszkę dalej..."
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)