A zatem posypana popiołem po pierogowympichcę dalej w kuchni, a w międzyczasie...
Czarno-biała relacja: Majdan – przystanek Dołżyca – Majdan.
Sobotni poranek, słońce, trzaskający mróz, zgromadzona energia do brnięcia w śniegu...
-A może by tak kolejką?
-Phi! Kolejką to jeżdżą turyści!;-)
-Ale...zimowa edycja, lokomotywa, kłęby pary, śnieg spod kół, zamarzające członki...
prawie jak w „Siekierezadzie”!
Tak było...to było...”cool”!![]()


Odpowiedz z cytatem