nie macie czasami wrażenia,że to są istoty cokolwiekpozaziemskie...
mające przynajmniej szósty zmysł, Saturna za ojca i Lunę za matkę...
Tak, mają szósty zmysł i spore łapy - kosmiczne stworzenia, które lunatykują po Bieszczadach...
Nie dziwią resztki garderoby człowieczej, porastające zielskiem.