Bez cytowania Cashoo ale:
1) Ja wcale non stop nie narzekalem na brak komfortowych noclegów -jedynie czasem proponowalem, jako przerywnik, spanie pod dachem, w lozku
2) Kelnerka po prostu zle zrealizowala nasze zamowienia obiadowe-Hontas zamowila jedzenie na bazie kaszy gryczanej, ja na bazie frytek. Hontas, jak tylko dostala swoja porcje, od razu przewidziala co bedzie dalej i zostawila mi frytki.Dostala za to ode mnie nielubiana przeze mnie kasze