Pokaż wyniki od 1 do 10 z 49

Wątek: Majówka z Bertrandem. Przysiądźcie się do wiosennego ogniska.

Mieszany widok

  1. #1
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Majówka z Bertrandem. Przysiądźcie się do wiosennego ogniska.

    Od maja pamiętnego roku minęło parę miesięcy, więc wybaczcie Bertrandowi luki w pamięci ale obiecuję, że będę się starał…..

    Piotrkowy napitek jak zwykle wszystkim smakował. I jak ro z dobrym trunkiem bywa szybko się skończył. Okazało się jednak, ze nie tylko ja coś miałem w plecaku. Czas szybko mijał w przyjacielskiej atmosferze. W końcu zebraliśmy się do drogi. Nie, żeby powrotnej. Postanowiliśmy pójść nad San. W tamtej okolicy trzeba mieć pecha, żeby idąc prosto nie trafić nad rzekę. Ruszyliśmy w kierunku wskazanym przez Stałego Bywalca. Przez łąkę, lekko pod górę. Taki sobie spacerek po trawie. Z daleka zza rzeki połyskiwała kopuła. Niestety, to już nie po naszej stronie…. Minęliśmy niewielkie wzniesienie i zeszliśmy w dół. Nie, nie do Sanu. Najpierw zatrzymaliśmy się w pewnej Rezydencji. Rezydencja była pusta i zamknięta. Jej plusem jest to, że ma taras. Zmęczeni wielkim wysiłkiem na jaki musieliśmy się zdobyć aby tu dotrzeć z bacówki zalegliśmy na rzeczonym tarasie. Okazało się tam, ze nasze plecaki są bez dna. Na stole pojawiło się szkło. W końcu poderwałem Towarzystwo do zejścia nad najpiękniejszą po Warcie rzekę w Polsce. Żartów nad rzeką było sporo ale jakoś nikt się nie odważył przejść na drugi brzeg. A wody w rzece niewiele było i po kamieniach dało by się. Nikt też się nie kąpał, a szkoda.. Liczyłem na Miss Mokrego T-shirta. Może następnym razem. Wróciliśmy do Rezydencji ale tylko na chwilę. Po burzliwej naradzie jednomyślnie postanowiliśmy wracać do naszych Rydwanów inną drogą. Podobno będzie mniej błota. I co się okazało? Stały Bywalec miał rację błota jest znacznie mniej. Idziemy przez las, ale już bez takiego entuzjazmu i humoru. Chyba wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że wycieczka dobiega końca. Nie zdajemy sobie sprawy z jednego…
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    bertrand236

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar joorg
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    Krosno
    Postów
    2,335

    Domyślnie Odp: Majówka z Bertrandem. Przysiądźcie się do wiosennego ogniska.

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    Od maja pamiętnego roku minęło parę miesięcy, więc wybaczcie Bertrandowi luki w pamięci.... Z daleka zza rzeki połyskiwała kopuła. Niestety, to już nie po naszej stronie…. Żartów nad rzeką było sporo ale jakoś nikt się nie odważył przejść na drugi brzeg. A wody w rzece niewiele było i po kamieniach dało by się......
    Bardzo się cieszę Robercie ....czytam z wielka ciekawością... i pozwolę sobie uzupełnić , jak najbardziej aktualnymi zdjęciami "kopuły połyskującej" (były jakieś wielkie uroczystości tam ), no i "wody było niewiele w rzece"

    Wody nie wiele w Rzece


    "połyskująca kopuła" i uroczystości wielkie były tam , piękne śpiewy było słychać


    Pozdrawiam i czekamy na cd.
    ps. a próby przejścia rzeki do połowy , skończyły się przyjazdem sympatycznych Gości na kładzie
    Ostatnio edytowane przez joorg ; 02-09-2011 o 18:32
    "dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
    Pozdrawiam Janusz

  3. #3
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,293

    Domyślnie Odp: Majówka z Bertrandem. Przysiądźcie się do wiosennego ogniska.

    Cytat Zamieszczone przez bertrand236 Zobacz posta
    Nie zdajemy sobie sprawy z jednego…
    ... że przed nami...

  4. #4
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie Odp: Majówka z Bertrandem. Przysiądźcie się do wiosennego ogniska.

    Dochodzimy do potoku. Nawet most na nim jest, ale jakoś nikomu nie przypadł on do gustu. J Towarzystwo zaczęło się zastanawiać na tym jakby tu w miarę suchą nogą pokonać tę przeszkodę. Dosłownie wszyscy kombinowali jak konie pod górę. Wody w porywach 30 cm a ludziska się zastanawiali prawie jak by nad Amazonka stanęli. Postanowiłem dać przykład i szybko przeszedłem na drugą stronę wykorzystując wystające z wody kamienie. Nie zrobiłem tego żeby tylko dać przykład. Postanowiłem zdjąć wszystkich podczas przeprawy. Zaraz po mnie i po moich śladach przeprawiła się Renatka. Prawie jej się udało… Następnie wodę forsowała Kasia. Zrobiła to na wielkim luzie za to po najmniejszej linii oporu. Poszła w linii prostej. Za nią ruszyła para. On czule ją podtrzymywał nie tylko na duchu. Ona niewiele sobie robiła z wody wlewającej się jej do butów. Bardzo dostojnym krokiem przeszli na drugi brzeg. Nie zauważyłem kiedy ponumerowany Kolega znalazł się na drugim brzegu. Może Bieszczadzkie Anioły jakoś go przeniosły. Dwóch kolegów zostało z tamtej strony. Zaczęli chaszczować w górę potoku, jakby tam miał być most zwodzony albo inny jakiś prom…. Jeden z nich zaryzykował i po kamieniach jakoś przeszedł na właściwą stronę wody. Został tylko najbardziej utytułowany… Postanowił wszystkim nam zademonstrować, ze przejdzie na naszą stronę i kropla wody mu się do butów nie wleje. I wiecie co? Udało mu się. Usiadł dostojnie na ziemi, zdjął buty, ba zdjął też skarpety i przyszedł do nas. Niestety nikt z nas nie zadał sobie trudu, żeby poszukać pozostałości tartaku, które podobno tam się znajdują. Droga prawie pozbawiona błota doprowadziła nas do stokówki. Jeszcze kilkanaście minut marszu i jesteśmy przy wypale. Tam się żegnamy. My z Renatką i dwoma kolegami jedziemy do Mucznego. Tam zjadamy obiad a ja fotografuję Hiltona, którego powoli rozbiera nasz forumowy Kolega. Muszę tutaj zaznaczyć, że Ponumerowanemu jedzenie nie smakowało. Po obiedzie piwko i powrót. My z Renatką do Wołosatego. Po drodze dzwonimy do Poleja, który jutro ma się stawić w Wołosatem. Obiecuje, ze będzie. Cienko widzę jutrzejszy dzień patrząc na ołowiane chmury na niebie. …
    Załączone obrazki Załączone obrazki
    bertrand236

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Majówka - 2013r.
    Przez Wojtek z Zielonki w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 21-05-2013, 08:27
  2. Transport - Majówka
    Przez nemox007 w dziale Zakwaterowanie i usługi
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 05-05-2013, 23:29
  3. Majówka w zieleni
    Przez Basia Z. w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 09-05-2012, 17:56
  4. Przysięga piwosza
    Przez Stały Bywalec w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 15-06-2009, 19:57
  5. Zapraszam do ogniska
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 194
    Ostatni post / autor: 07-06-2009, 23:26

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •