Tak gównianej imprezy jeszcze nie było! Plecy mnie do teraz bolą po spaniu na gołych deskach, mam zatrucie pokarmowe po jakimś żarciu na grzybach, rzygałem całą noc. Gaście co prowadzili tzw. przewodnicy się notorycznie gubili w lesie i nie mieli nawet mapy. ŻENADA. No i jeszcze pies mi mordę lizał i mam jakąś wysypkę. Czy na drugi rok nie można by zorganizować zamiast Rimb-u np. autokarowej wycieczki po sanktuariach Podkarpacia ??



Odpowiedz z cytatem

Zakładki