Jak zobaczycie jaki mielim zachód i wschód słonka na Wetlińskiej to prawie jak Szwed sobie pod nosem śpiewałam
"...siedzę na połoninie i majtam nogami, wcale nie żałuję, że nie jestem z Wami"
Bez urazy oczywiście, ale to co widziałam...bajka po prostu!