Pokaż wyniki od 1 do 10 z 76

Wątek: Kurtyna opadła. Koniec 3-go RIMBu

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Odp: Kurtyna opadła. Koniec 3-go RIMBu

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    ale cóż powiedzieć o pewnej subtelnej osóbce która przemierzyła pół Polski aż z samej Wawy i co ...?
    Na domiar złego z wyrachowaniem dowalono Jej sadzając biedactwo tuż obok mnie!


    BTW.
    Wrzucajcie kolejne fotki, niech do cna obrzydnie ta idea zła

  2. #2
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Kurtyna opadła. Koniec 3-go RIMBu

    Dziabko, masz rację nie było łatwo! Trafiłam w samo "jądro ciemności". Nic nie było widać i do dzis nie wiem who is who. Czy znów bedę musiała to powtórzyć?
    Czy piotrrz i iaa mogliby się opisać , albo chociaż podać w którym kącie siedzieli...
    Cytat Zamieszczone przez paszczak Zobacz posta
    Na domiar złego z wyrachowaniem dowalono Jej sadzając biedactwo tuż obok mnie!
    Przepraszam, mnie nie usadzono, ale sama zajęłam startegiczną pozycję (przynajmniej tak mi sie wydawało) mając po prawicy nadchaszczownika, z lewej speca od aparatu, ciut dalej organizatora tej szalonej imprezy, a naprzeciw Browara i Pierogowego. To wszystko dobrze wróżyło, niestety rimbowicze się wiercili, kręcili (z pierogami zwłaszcza) a w dodatku przemieszczali (i nagle obok odkryłam postać z pewnej bajki i nie był to królewicz).
    Drzwi były na amen zamknięte.
    Tylnym wyjściem, hihihi, myknęłam do tak zwanego ogniska i tak jak kartofelki szukałam żaru w popiele.
    Instynkt samozachowawczy był bardzo silny, jak mucha z pajęczej sieci, tak ja czmychnęłam za siódmą górę i przez siódmą rzekę...

    Ps. Nie wspominając, że dwa razy podjęto próbę mego porwania, albo chociaż mego plecaka...
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  3. #3
    Bieszczadnik Awatar iaa
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    465

    Domyślnie Odp: Kurtyna opadła. Koniec 3-go RIMBu

    Czy piotrrz i iaa mogliby się opisać , albo chociaż podać w którym kącie siedzieli...

    Nie można przechodzić do porządku dziennego nad tupetem, by nie rzec bezczelnością indywiduów uczestniczących w tej nieprzygotowanej, nieszczęsnej i w ogóle nie... "imprezie". Nie dość, że robili to co wyżej i niżej opisano, to jeszcze człowieka po kątach rozstawiają. O tempora o mores!

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Koniec Marca!!!!
    Przez 75lowczy w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 16-03-2007, 13:43
  2. Koniec sezonu
    Przez Kriss40 w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 06-03-2007, 12:01
  3. Koniec lutego..
    Przez Czekan w dziale Poezja i proza Bieszczadu...
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 26-03-2005, 12:24
  4. KONIEC Ciuchci???????
    Przez asiczka w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 23-10-2003, 17:59
  5. 30.04. “Opadły mgły i miasto ze snu sie budzi…&#
    Przez Szaszka w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 15-05-2003, 16:31

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •