sirBazyl
No właśnie. Gdyby chociaż publicznie podano kto ma przyjechać? , albo gdzie będzie przebiegała trasa ?...(co za cholerny brak organizacji!!!)!
A tu totalny chaos, nie wiadomo kto,kiedy i gdzie .
Zdecydowanie brakło jakiegoś światłego wykładu na temat orientacji w terenie.
Potem są takie głosy
Co prawda była jedna próba uświadomienia innych uczestników,.... szlajam się ciągle po jakiś jarach, taplam w babrzyskach, krukom padlinę wydzieram, drogi ucieczki z RIMBU szukam
którą podjął (chłe, chłe) naukowiec uczelniany
przedstawiając swój najnowszy gadżet do wyznaczania kierunków
imb_4208.jpg
.
Na porannym wykładzie przedstawił ten przedmiot jako najnowszy wynalazek, za pomocą którego w każdych okolicznościach znajdziemy optymalną trasę naszej wedrówki.
Twierdził uparcie że systemy giepeesu są przestarzałe i odeszły do lamusa jako że nie sprawdzały się szczególnie w trudnych warunkach terenowych. Pozostają przydatne tylko dla samochodziarzy szukających drogi pomiędzy Leskiem a Cisną.
No, nie wiem.
Czy na prawdę gps-y są już przestarzałe ?
Ten wykład nie przekonał również jednego z forumowiczów (którego nick dziwnie kojarzy się ze złocistym napojem) i wyraził głośno swoje powątpiewanie
jednocześnie stanowczo odmawiając udania się w kierunku wskazanym przez ten nieznany przyrząd.
Na kolejną argumentację cudowności twego cuda zareagował niespodziewanie, bo spadł mu kapelusz.
Widzieliście kiedyś Browara bez kapelusza ?
Już więcej tego nie zobaczycie.
Ta reakcja była niepowtarzalna.
Przyrząd pokazał 7 stopni to znaczy idziemy tam - rzekł wykładowca
... I poszliśmy (jak barany)
A jak to się skończyło to już wszyscy wiecie.
ale to nie koniec problemów



Odpowiedz z cytatem
Zakładki