W tydzień po wracając do Balnicy...tak sobie myślę , że nie tak do końca było dno, Organizator np. zadbał o rozrywkę
zatrudnił „ Ducha Jimi Hendrixa”,....... a nie zły dał czad, mimo że używał tylko soku Tymbark
![]()
W tydzień po wracając do Balnicy...tak sobie myślę , że nie tak do końca było dno, Organizator np. zadbał o rozrywkę
zatrudnił „ Ducha Jimi Hendrixa”,....... a nie zły dał czad, mimo że używał tylko soku Tymbark
![]()
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki