Popieram don Enrico.
Przeczytałem wcześniej posty i postanowiłem sprawdzić co zmieniło się w Biesach po rezygnacji Prezydenta. 24:00 piątek jestem na miejscu. Hmmmm .....świeży, mroźny powiew zwiastuje zmiany. Każda zmiana to nadzieja na lepsze. Pożyjemy zobaczymy. Bieszczady mają się znakomicie /bez prezesa i z prezesem/, są takie jak zawsze jesienią ciche i piękne. Jestem już w domu a pod powiekami złocisty bieszczad. Tak jak przewidywałem na forum dyskusja trwa i trwamać. Popieram don Enrico. Wyborów już mam dosyć. Na KIMBie będę niezależnie od prezesa i rady. Spotkam wspaniałych ludzi i podziękuje organizatorowi - prezesowi/radzie:)
Pełen zapachów i widoków Zbyszek


Odpowiedz z cytatem