Dziękuję Bartku, ale myślę, że Krysia nie miała nic złego na myśli, po prostu wyszło niezręcznie. Ja się nie obrażam. Skupmy się na temacie.
Edit. Gdy odpisywałem Krysia zdążyła umieścić swojego posta, w związku z tym należą Ci się, Bartku, przeprosiny.


Odpowiedz z cytatem