Pomijam ten szczególny rok, ale Forumowicz Roku 2011 ogłoszony w lutym, może otwierać, prowadzić wszystkie sprawy KIMBU w 2012. Przyjęcie tych obowiązków może byc warunkiem wręczenia tego zaszczytnego tytułu. Trudno obligować do tego don Enrico ale może on chcieć się zrehabilitowac za "beznadziejną" organizację RIMBU?
Pozdrawiam
P.S. A kto będzie chciał do Kazia mówić Kaziu/S.B./ Prezydencie to juz jego sprawa. Uważam, że Prezydent KIMBu przeszedł do historii...


?
Odpowiedz z cytatem