Jak to się zwyklo mówić mam złą i dobrą wiadomość. Zła jest taka, że pozostawioną przez Was flagę zwiało. Dobra wiadomość - zwiało ją niezbyt daleko i łatwo dało się ją odnaleźć.
Nie wiem dokładnie, jak była zamocowana początkowo. Założyliśmy ją za foliową opaską na betonowym słupie, ale dzisiejszy wiatr na DK od razu uświadomił nam, że zaraz znów ją wywieje... Ostatecznie flaga została zamocowana w ziemi za kamiennym oznaczeniem szczytu, który trochę osłania ją od wiatru.
Nie umieściłeś jeszcze swoich zdjęć, więc nie będę wyprzedzał faktów dotyczących flagi swoimi.
Flaga nadal powiewa :)


Odpowiedz z cytatem