"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Dobrze to ujął Browar... Zazdroszczę ci, Bubo, że możesz pozwolić sobie na "dookolne wędrówki". To fajna sprawa, a wiem, gdyż przez ponad pół roku tak wędrowałem! Ale gdy "przystankiem", jak to nazwał Browar, są akurat Bieszczady (ale niekoniecznie Szczecin), to wolę szybko, bez problemów w nich się znaleźć, by móc sobie po nich powędrować! Czy to tak trudno zrozumieć? Ja, w przeciwieństwie do Ciebie, chcę jak najszybciej (nie mam tyle czasu co ty) znaleźć się na starcie do "zasadniczej" wędrówki i przygody, a każdą zwłokę traktuję jako zbędną przeszkodę! Tacy (chyba większość na tym forum) też są! Jeżeli chcesz, masz tyyyyle czasu, ochoty i czegoś tam jeszcze wędruj sobie jak uważasz. Nie wszyscy są takimi szczęśliwcami jak ty! Mnie udało się to tylko w 2007 r. Mam nadzieję, że niedługo może się to powtórzy (wędrówka wokół granic II Rzeczpospolitej) ...
A cel też jest ważny... niebo i raj!![]()
A dobrze wybrana droga jest jedynie środkiem prowadzącym do nich! Krysia z pewnością to potwierdzi...
![]()
Amen;-)
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Wydaje się, że nie zawieszono tylko zlikwidowano to połączenie.
pozdrówka :-)
można sobie było przekroczyć tam gdzie jeszcze się nie przekracza:
http://przemysl.naszemiasto.pl/artyk...no-8,id,t.html
przejście tzw turystyczne na Przeł Beskid (Wołosate) mogłoby być po prostu w okreslonych godzinach jak kiedyś w Tatrach ze Słowacją......
SG zastąpi wojsko?! puk puk w główkę z takimi pomysłami w UE!
Dni Dobrosąsiedztwa dawniej były na Beskidzie między Wołosatem, a Lubnią. Opór Parku ?
pozdrówka :-)
Budomierz-Hruszów rusza...wnet.
wnet jest tu pojęciem względnymale ruszyło:
http://www.elubaczow.com/2013/12/02/...obacz-zdjecia/
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)