No tu się z Tobą zgodzę. Gdybyśmy postępowali zgodnie z Biblią nie byłoby tych wszystkich problemów.
Ale nie postępujemy, i jako naród,i jako jednostki.
I mamy co mamy.
A wracając do tematu przejścia z Ukrainą...to tak jak już pisałam, nie ma opcji samo przejście turystyczne (dziękczynna ukłony w stronę UE).
Więc albo w bonusie z samochodami, albo nic.
Ja tak mam z bezdomnymi psami-mogą być tylko schroniska, albo nic. Kiedyś były tzw. przytuliska. Teraz ich zakładać nie można, a koszt budowy schroniska przekracza możliwości finansowe gminy, a i kilku razem wziętych. No i problem.


Odpowiedz z cytatem