Nie, to mówił Twój przyjaciel, a on zna szychy w SG. Takie szychy, że w 2008 jechałam autem na/pod Rozsypaniec na zachód słońca.
Nie, to mówił Twój przyjaciel, a on zna szychy w SG. Takie szychy, że w 2008 jechałam autem na/pod Rozsypaniec na zachód słońca.
"...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
Nikt nie zabroni nam śnić..."
Bogdan Loebl
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)