Andrzeju nie wiem gdzie te koszmary i złe sny na jawie. Kilkadziesiat razy przekraczałem granicę czy to w Medyce, czy w Krościenku i nigdy złych przeżyć, snów, ani koszmarów nie miałem. Może częściej trzeba po prostu przekraczać granicę, a nie powtarzać zasłyszane plotki, a złe sny miną.



Odpowiedz z cytatem