Prawa autorskie?Chyba nikt nie odmówiłby oddania zdjecia na taki szczytny cel.
Na nikonie było o tyle prościej, że to wielkie forum, organizowaliśmy aukcje najpierw dla powodzian, a niedawno na leczenie chorej córci kolegi z forum. Ja za swoją fotkę dostałam 3stówki, tzn nie ja do ręki, a kolega na konto fundacji, a były i droższe okazy-duuuużo droższe.
Pomyślę jak to najlepiej rozwiązać i u nas;-)
Na 3stówki już nie liczę, ale jakby tak 10 poszło po tylko 50zł...


Odpowiedz z cytatem