Gratuluję odwagi. Ja chyba nigdy sama nie pójdę do lasu, czy gdzieś w góry.
Choć już raz się wybrałam i nic mi się nie stało. A może on wrócił, żeby Cię porwać? Takiego Asa pewnie rzadko się spotyka?
Gratuluję odwagi. Ja chyba nigdy sama nie pójdę do lasu, czy gdzieś w góry.
Choć już raz się wybrałam i nic mi się nie stało. A może on wrócił, żeby Cię porwać? Takiego Asa pewnie rzadko się spotyka?
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)