Bardzo mnie to cieszy. Już wiem, gdzie się podzieję po godz. 22, pójde se na frytki i kolę zero procent, zamiast siedzieć na dworcowych schodach.

Ps.A jak by ktos był strasznie dociekliwy co robi maciejka po nocy w Sanoku, to odpowiem uprzejmie, że czeka na przesiadkę hen tam...