Pokaż wyniki od 1 do 10 z 34

Wątek: Tam, gdzie Anioły goriłoczkę piją, czyli wrześniowe wspomnienia z Bieszczadów

Widok wątkowy

  1. #21
    Poeta Roku 2011
    Awatar Piskal
    Na forum od
    10.2008
    Rodem z
    Toporzysko/Toruń
    Postów
    2,287

    Domyślnie Odp: Tam, gdzie Anioły goriłoczkę piją, czyli wrześniowe wspomnienia z Bieszczadów

    Wspomnienie piąte
    Brum brum

    No proszę. Przyjechałem dwa dni temu, a tu już piąte wspomnienie. W związku tym , że Wojtek 1121 przyjechał przede mną i Stały Bywalec od razu zaczął go eksploatować, w niedzielę wypadł dzień odpoczynku. Kaziu dzięki lekturze przeniósł się do XVII-wiecznej Rosji, gdzie wraz z Jackiem Dydyńskim poszedł na Moskwę, a ja z Wojtkiem dzięki Nissanowi przenieśliśmy się do XXI- wiecznego Szwejkowa, bardzo zresztą Radosnego. Ale zanim to się stało pojechaliśmy w kierunku Rajskiego , Wołkowyi, Górzanki. Samochód drogę znał, mogliśmy więc skupić się na rozmowie. Tak naprawdę nie wiedzieliśmy dokąd pojedziemy, ot, żeby jechać, byle do przodu. I tak, ani się obejrzeliśmy jak samochód zawiózł nas do Baligrodu, gdzie zrobiliśmy zaopatrzenie kolacyjne a potem do chatki w Huczwicach. A tam tłum ludzi, nie znanych nam bliżej, nocowali nawet na strychu. Nawet kolega, który zwichnął nogę tam wlazł. Teraz czytam, że poginęły stamtąd ikony i książki. Czyżby chatka miała podzielić los chatki pod Obnogą?


    Później pojechaliśmy tam, gdzie ostoja kumaka pijaka, a po drodze do Zajazdu Chryszczata. Wojtek chciał mnie zakuć w dyby, ale te się rozpadły, za to zaprowadził mnie do celi. I tam, nie w celi, tylko w zajeździe zjedliśmy pyszny obiadek. Dla mnie był smażeny syr, różniący się tym od tego, który jadłem w Pradze, że w środku był plasterek szynki, do tego zasmażane ziemniaczki i piwo, a dupa rośnie. Będąc z tej okolicy należało sprawdzić postępy prac przy odbudowie schroniska w Smolniku, zwłaszcza że Wojtek obiecał mi całe wory grzybów. Pojechaliśmy więc tam, a po drodze wysłuchałem gawędy o Panu samolociku ze Smolnika nad Osławą. Pan Samolocik idzie do sklepu, jeszcze wtedy nie lata, odlot ma później, po wprowadzeniu do organizmu paliwa lotniczego w postaci różnych poprawiających nastrój płynów. Następnie z pasa startowego spod sklepu rusza. Obniża podwozie, rozpościera skrzydła i tak leci wzdłuż szosy aby bezpiecznie wylądować pod domem. Kiedy jechaliśmy przez Smolnik, port lotniczy był jeszcze zamknięty, ale pan samolocik już szedł ku swemu przeznaczeniu.

    ***

    Schronisko w Smolniku odbudowało się do okien i stanęło. Na miejscu nikogusieńko, trochę śmieci. Byłem tu pierwszy raz, nie było mi dane nigdy tam nocować, ale miejsce jest przepiękne. Mam nadzieję, że szybko się odbudujecie.


    Pokręciliśmy się trochę na miejscu w poszukiwaniu grzybów, bez spodziewanych efektów. Ot, kilka zdechłych maślaków i wysuszonych kani. Ale tego dnia szczęście nam dopisało, dzięki metodzie Kubusia Puchatka. Skoro Prosiaczka tu nie ma, to znaczy, że jest w zupełnie innym miejscu, należy więc znaleźć najpierw zupełnie inne miejsce. My tak samo- skoro nie było grzybów tam, to były z pewnością w zupełnie innym miejscu, należało więc pojechać w zupełnie inne miejsce.


    No i pojechaliśmy prosto do Łupkowa. I w Łupkowie… grzybów tyż nie było.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Tam, gdzie raki zimują
    Przez don Enrico w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 36
    Ostatni post / autor: 01-04-2013, 12:44
  2. Ognisko na śniegu, czyli lutowe wspomnienia z Bieszczadu. Jeszcze raz po awarii...
    Przez bertrand236 w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 18-08-2010, 22:34
  3. TAM czyli Turystyczna Awanturka Muzyczna
    Przez dziabka1 w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 1
    Ostatni post / autor: 29-10-2008, 11:59
  4. Spotkania wrześniowe
    Przez Stały Bywalec w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 09-09-2007, 14:27
  5. Wrześniowe spotkanie
    Przez kobieta_bieszczadzka w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 12
    Ostatni post / autor: 18-09-2006, 00:07

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •