Jak odkryję jakieś fajne, niedrogie, czyste miejsce noclegu z miłymi, uczciwymi, dyskretnymi gospodarzami w cichym, czarującym zakątku Bieszczad - bo w takim, gdzie ruch turystyczny jest największy to żadna sztuka - to też ani pisnę, o!
Jak odkryję jakieś fajne, niedrogie, czyste miejsce noclegu z miłymi, uczciwymi, dyskretnymi gospodarzami w cichym, czarującym zakątku Bieszczad - bo w takim, gdzie ruch turystyczny jest największy to żadna sztuka - to też ani pisnę, o!
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)