Strona 1 z 9 1 2 3 4 5 6 7 8 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 88

Wątek: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

  1. #1
    baligrod
    Guest

    Domyślnie NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    Witam wszystkich którzy kochają ten piękny i magiczny zakątek naszego kraju jakim są Bieszczady

    Jeśli nie są wam obojętne plany Dawida Bratko, który dorobił się milionów na "dopalaczach" odnośnie budowy ośrodka wypoczynkowego w Baligrodzie, proszę o poparcie.

    Zbojkotujmy tą inwestycję!!!

    Nie pozwólmy na pomnażanie brudnych milionów w naszych kochanych Bieszczadach!!!

  2. #2
    baligrod
    Guest

  3. #3
    Pa(i)n killer Awatar admin
    Na forum od
    09.1998
    Rodem z
    London, Ontario :]
    Postów
    1,482

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    Ale "nie" bo nie czy masz jeszcze jakies argumenty?
    Facet ma pieniadze, chce je zainwestowac w Baligrodzie.
    Iles osob pewnie bedzie tam zatrudnionych. Na moje oko to trzeba sie raczej cieszyc z tego faktu, a nie bojkotowac.
    Pozdrawiam
    Darek Magusiak


    "bzdura! widział ktoś sapera na linuksie?! albo pasjans? brak tych podstawowych aplikacji biurowych dyskwalifikuje ten system w urzedach."

  4. #4
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    Można Darku również pocałować w rękę za zainwestowanie kasy z morderstw, handlu bronią i czegoś tam jeszcze.

    Radość z takiej kasy do kurewstwa bym porównał. Trzeba mieć honor i zasady moralne.

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar kamil.zeglarz
    Na forum od
    03.2007
    Rodem z
    Kraków
    Postów
    162

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    Pecunia non olet...

    :(
    ------------------------
    http://www.openbsd.org

  6. #6

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    No to pojechali z adminem i biednego chłopaka co miał dobrego pomysła na busines najchętniej by zlinczowali mohery normalne hehehe. A dopalaczom nie ale tylko dlatego że "anioły są zielone zwłaszcza te w bieszczadach".

  7. #7
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,384

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    A ja nie rozumiem całego szumu. Czemu w tym kraju wszystko musi być zabronione?I to pod hasłem "to dla waszego dobra".
    A ja chcę o moim dobru decydować SAMA. Jeśli będę głąbem to za to zapłacę, ale to ja za to zapłacę, bo to moje życie.
    Hmmm, ciekawe też, że nikt nie linczuje wytwórców alkoholu czy wyrobów tytoniowych, to są dopiero trucizny i ile setek tysięcy rocznie od nich ginie?Ile nieszczęścia powodują? Ale jak taki się dorobi z monopolowego to jest gość, nawet partię swoją założy.
    Generalnie jak coś jest zabronione to jest 2 razy bardziej pożądane, i narkotyki ani nie zniknęły, ani nie znikną, i jak ktoś będzie chciał to je kupi, tylko teraz to 100% pieniążków trafi do pseudomafii, państwo nijak nie będzie miało nad tym kontroli.
    I kto na tym zyska?
    A Bratko sam o swoich klientach powiedział, że to są debile.
    Jakby nie patrzeć mówił prawdę.
    A za naszych czasów nie było takich?wąchacze butaprenu np.
    Ja nie palę papierosów, ale jestem przeciw obecnej ustawie. Totalitaryzm odradzający się w tym kraju, już nie tak wcale powoli mnie przeraża.
    A ludzie na wszystko się godzą, bo to dla naszego dobra...dla naszego dobra podniesiono podatki ( i podniosą jeszcze bardziej)-no ok, biedny rząd, musimy przeboleć, dla naszego dobra zakazać tego czy tamtego.
    To jest bardzo smutne jak się patrzy na to co się dzieje;-(((
    Zaczyna się od linczu...Bratko zły, Bratko niedobry, Bratko szatan i zuuuuuooooooooo.
    Kochani rodzice nie wyskakujcie z argumentem, że dzieci...zajmijcie się swoimi dziećmi tak, żeby nie miały potrzeby eksperymentowania z szitem!
    Bo ja jakoś miałam swój rozum i wiedziałam, co można spróbować, a czego nie ma sensu, bo jedyne co to może mi zaszkodzić.
    I to była zasługa moich Rodziców, tylko i wyłącznie.
    Nie miałam niczego zabronionego, a jedynie wytłumaczone-i wybór należy do ciebie.
    Działa lepiej niż zakazy czy nakazy.
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  8. #8
    Bieszczadnik Awatar Basia Z.
    Na forum od
    05.2007
    Rodem z
    Chorzów
    Postów
    2,772

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    Problemem jest to że Ty jesteś dorosła, a dopalacze są "modne" po prostu wśród dzieci.
    Bo jak inaczej nazwać 14-16 letnich szczeniaków ?

    Dzieciom (czyli młodym ludziom do lat 18 ) nie wolno sprzedawać papierosów i alkoholu.
    Sprzedawca może za sprzedaż alkoholu nieletnim stracić koncesję.

    I to uważam za słuszne.

    Podobnie z narkotykami, dopalaczami etc. - jak ktoś stary chce - niech się truje, ale dzieci należałoby za wszelką cenę chronić.

    Co do palenia - mam zdanie podobne do Ciebie. Też nie palę (czasem podpalam na imprezach i potem mam kaca ) ale palacze mi nie przeszkadzają, a tam gdzie jest zbyt duże zadymienie po prostu nie wchodzę.

    B.

  9. #9
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Postów
    1,823

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    Krysiu, to nie chodzi o szum o to, co zabronione, a co nie. Tu chodzi o to, czy akceptujemy taki biznes, choćby pośrednio, poprzez akceptację gdzie kasa z tego interesu jest lokowana. Ja tego obszczymurka nie toleruję, bo robi kasę kosztem ludzkiego życia...a przynajmniej jego dużego zagrożenia.
    Fakt, że przyznaje, że jego klienci to debile go nie usprawiedliwia. Wręcz przeciwnie. Świadomie robi kasę na osobach, które - jak twierdzi - są niezdolni do świadomej decyzji.
    Jak Basia napisała wielu konsumentów, to osoby nieletnie, którym dostęp do narkotyków wszelkiej maści powinno się ograniczać, dla ich dobra, a nie można w kwestii decyzji pozostawiać im wolnej reki, w dodatku teraz, w tym wieku.

    Poza tym "wolność" też efektów nie przynosi, Holendrzy eksperymentu z coffee shopami do sukcesów zaliczyć nie mogą, a i dostęp do nich ograniczają. No i chodzi o w sumie mniej niebezpieczną marihuanę, a nie trutkę na szczury którą ten obwieś handluje.

    W końcu chodzi nie o to, czy go powiesić, czy puścić wolno a to tylko, czy akceptujemy jego biznes i wykorzystanie kasy, czy nawet obecność w danym miejscu.

    Tobie lotto, czym handluje i jaki to ma wpływ na ludzi...przynajmniej dopóki Twoje dziecko się tym świństwem nie naćpa i nie zejdzie...lub nie otrze się choćby o śmierć.

    Ja jestem przeciw.

    Mam do tego prawo.

    Rozumiesz szum teraz, czy nadal nie?

  10. #10

    Domyślnie Odp: NIE dla biznesu "króla dopalaczy" w Bieszczadach !!!

    Cytat Zamieszczone przez Krysia Zobacz posta
    Ja nie palę papierosów, ale jestem przeciw obecnej ustawie.
    Nie przeszkadza Ci smród w pomieszczeniach, gdzie ludzie palą papierosy? Nie czujesz go? Przyzwyczaiłaś się do tego, że oddychasz tym smrodem?

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 28-07-2012, 07:36
  2. Odpowiedzi: 30
    Ostatni post / autor: 04-03-2012, 13:21
  3. Odpowiedzi: 33
    Ostatni post / autor: 11-05-2009, 03:43
  4. "Wschód biznesu" projekt
    Przez lucyna w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 22-06-2007, 13:22
  5. W sprawie "kawy na Caryńskiej" i nie tylko
    Przez Aleksandra w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 29-03-2004, 09:44

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •