Paszczaku sama zachodzę w głowę jak przy mym trudnym charakterze (i wrodzonej złośliwości) było to możliwe...
Ale raz, że jesteśmy z tej samej doliny a dwa, że misio do mnie przemówił...
Z Marcinem też się zgadzam, bo atrybut roślinny mnie pociąga,
generalnie zgodziłabym się z całym forum, gdyby ono wiedziało czego chce