Zapewne koledze "past-cie" chodzi o projekt wyciągu krzesełkowego na szczyt Jasło. Projekt utworzenia na tej górze Centrum Sportów Zimowych (tak to się chyba miało nazywać) ok 2-3 lat temu wzbudzał po raz kolejny spore zainteresowanie i rodził wiele duskusji (m.in. można było o tym poczytać w obszernych artykułach na łamach lokalnej prasy - "Nowiny" "SN").
Transparent, o którym mowa miał prawdopodobnie za zadanie spopularyzowanie tego pomysłu i zdobycie poparcia wśród potencjalnych jego klientów (być może celem miało być wywołanie nacisku ze strony najbardziej zainteresowanego lobby tj. narciarzy).
Oczywiście tak jak juz Lupino zauważył utworzenie w tym miejscu takiego ośrodka ingeruje (i to baaaardzo wyraźnie) w bieszczadzką przyrodę, a za nią odpowiedzialna jest Dyrekcja BPN (formalnie) a kto choć trochę interesuje się poczynaniami tejże wie, że koncepcja ta nie ma najmniejszych szans na realizację (Jasło leży w otulinie BPN o ile się nie mylę).
Poza tym to moim zdaniem potencjalnych inwestorów odstrasza również fakt, że inwestycja taka obarczona jest dość dużym ryzykiem ze względu na warunki klimatyczne w naszym regionie. Przykład - inwestycje na Gromadzyniu (brak śniegu w pierwszym roku jego funcjonowania doporowadził to kłopotów ze spłatą kredytów przez inwestora. Obecna zima też nie rozpieszcza....torche jej się "przysnęło" i zaczęła się parę tygodni później...i nikt nie zagwarantuje że np w połowie lutego wciąż będzie śnieg. A trochę ponad miesiąc to zdecydowanie zbyt krótki okres żeby budowa i potem zarządzanie wyciągiem było opłacalne.
Osobiście co do wyciągu na Jasło mam mieszane uczucia: z jednej strony-szkoda tej najpiękniejszej w Polsce przyrody i okolicy, z drugiej-pojeździł by człowiek na fajnym stoku niedaleko miejsca zamieszkania....... :)
PZDR
hans


Odpowiedz z cytatem