z tego co widze i czytam to w dzisiejszych czasach bez termo-gaci nie ma co zima z domu wychodzic i musza miec przynajmniej 5 membran zeby wyjechac za sanok

(chyba ze kazde rajstopki/getry/kalesony/podkoszulki ktore wkladamy pod spodnie i sweter sa bielizna termo? bo to tak ladnie ,nowoczesnie i profesjonalnie brzmi )

niedlugo jak ktos w dzinsach ,rajstopkach i swetrze sie w gory wybierze to bedzie traktowany na rowni z tymi co w japonkach na rysy poginaja