1.Pytanie do Pana Boga albo zakopiańskiego górala...może tu takowy jest...???
2.Schroniska generalnie są całoroczne a fajnie można się przespać w namiocie.Jak was będzie więcej to i cieplej.
3.Busy? Jak zadzwonisz to np.Ślimak z Wetliny odpali fure i przewiezie was gdzie trzeba za pare złociszy od łebka.
Wiem że Ci mało pomogłem ale jakie pytania takie odpowiedzi.Ja jezdze co roku w zimie w Bieszczady,nie zabieram rakiet i innych raków,gdzies tam zawsze przenocuje(przeważnie w ug) a od busa wole stopa(w zimie to łatwiejsze bo miejscowi chętnie zabierają zmarzniętych dziadów).
pozdrówka


Odpowiedz z cytatem