Zbyszku, gdybyś Ty wiedział...jak maciejka Wisły szukała;-)
W pełnej gotowości odkrywcy i szperacza zeszłam z mostu, mrużąc oczy w pilnym wypatrywaniu ruin dawnego mostu zatopionego w rzece.
Wyobraź sobie moją minę, gdy pod mostem żadnej wody nie było!
No przecież aż takiej suszy nie było, żeby bruk się ujawnił, zaparkowane autka i skwerek z drzewkami;-)
Szczerze mówiąc z ostatnich stopni schodów sturlałam się ze śmiechu, z własnej powiedzmy niewiedzy;-) że Poniatowski powstał razem z 700 metrowym wiaduktem:)



Odpowiedz z cytatem