Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
Czasem tak łażę sobie po stolicy i szukam ciekawostek, albo z jakimś planem, bo dostałam namiar, albo całkiem przypadkiem trafiam. Tym razem zupełnie nie miałam w zamyśle zwiedzania, ale w centrum odkryłam bardzo ciekawy zakątek...Nomen omen ulicę Próżną...Jedyną obustronnie ocalałą z warszawskiego getta...Zaskoczyły mnie te paropiętrowe kamienice z cegły, z wysokimi oknami, żeliwnymi balustradami balkonów i zielonymi samosiejkami w rynnie dachowej.
.....Tak to się plecie i przeplata...
Szkoda, że trafiłaś tam, jak się pojawiły żurawie - wcześniej jeszcze większe wrażenie robiła. A gdy na tydzień ożywała pod wpływem zaczarowanego świata Singera ... starych zapachów, muzyki i tłumu ludzi ... Szkoda po trzykroć, że ta wielowarstwowość kultur zniknęła także w Warszawie... a te zakamarki na Próżnej ... miodzio